Польские корреспонденты

Co mnie od razu uderzyło w Polakach? Przedsiębiorczość. Nie ta fałszywa, oparta na oszustwie, której wzorcem w ówczesnej Rosji było słynne "MMM" czy "Wszechrosyjski Aljans Samochodowy" Bierezowskiego, a ta prawdziwa, której podstawą jest produkcja realnych dóbr. Jakość wyrobów, prac, usług. Znacznie mniejsza biurokracja a może to tylko wrażenie, spowodowane niespotykaną w Rosji życzliwością urzędników? Summa summarum w tym kraju można było normalnie żyć! Ale każdy medal ma dwie strony. A najbardziej raniła oficjalna i medialna antyrosyjskość czy wręcz rusofobia.
Корреспондент Gazeta Petersburska побывала на Всемирном конгрессе переводчиков польской литературы.
Языком наших далеких предков до вавилонского столпотворения был, конечно же, не польский. Но почему-то у меня возникло ощущение, что я попала в какое-то другое время и в какую-то иную реальность. Люди, много людей, с разным цветом кожи и разрезом глаз. Земной шар в лицах. И все говорят по-польски.
Wydarzenia z lat 80. miały wpływ nie tylko na kształt dzisiejszej Polski, ale również przyśpieszyły zmiany w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Według Madeleine Albright, to właśnie w Polsce zaczął się pochód historii. „Gdy po 10 latach zatriumfowała „Solidarność” marsz historii przerodził się w galop. Na Węgrzech wolność przyszła w 10 miesięcy, w NRD — w 10 tygodni, w Czechosłowacji — w 10 dni, a w Rumunii — w 10 godzin”. Tomasz Łachacz — student V roku stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim
Я бы с удовольствием отвел на экскурсию по люблинскому кладбищу перевозбужденных политиков, жадных до сенсаций журналистов, близоруких «патриотов» всех мастей. Может быть они поучились бы у местных обитателей философскому спокойствию и политической толерантности. И поняли одну простую мысль: нам всем вполне хватит места на этой прекрасной, на нашей общей земле.
Parafrazując słynną wypowiedź Joanny Szczepkowskiej sprzed 20 lat można powiedzieć: Proszę Państwa, 4 czerwca 2009 roku w Polsce narodziło się nowe święto. Otóż wielu Polaków nie sądziło nawet, że z czwartego czerwca można święto zrobić. Wybory w czerwcu 1989 roku nie były odbierane przez Polaków jako data przełomowa. Upadek komunizmu w Polsce był procesem, a data 4 czerwca jednym z jego etapów.
Zacznijmy od wczoraj. Dla mnie to wczoraj kojarzy się z wiosennym zapachem kwitnących gałązek mimozy, kupowanych na stacjach petersburskiego metra, cudownymi życzeniami, napisanymi na kolorowej kartce pocztowej, podrzuconej mi pod drzwi przez kolegę z Azerbejdżanu i tulipanami, otrzymywanymi od polskich kolegów. Mając po 20 lat, nikt nie zastanawiał się, skąd się wzięło to święto, ponieważ nie to było najważniejsze. Chodziło o piękny gest, życzliwość, wyrazy sympatii i po prostu – wiosenną zabawę.
Refleksje po Dniu Niepodległości w Polsce i Dniu Jedności Narodowej w Rosji
Minął listopad - miesiąc, w którym Polska i Rosja obchodziły swoje święta narodowe. Święta, które zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie przypominają o rachunkach wzajemnych krzywd i skłaniają do refleksji, czym jest patriotyzm i czy w obecnych czasach globalizacji ma on jeszcze jakiekolwiek pozytywne znaczenie. Młodzi ludzie w Polsce, o ile w ogóle podejmują ten temat, twierdzą najczęściej, że to właśnie
Kiedy w połowie lat 90-tych rozpoczynałam swoją pierwszą pracę, miałam okazję uczestniczyć w bardzo ciekawym szkoleniu z przedsiębiorczości. To tam, w iście zachodnim stylu wyjaśniano nam zasady marketingu, negocjacji, zarządzania. Były to jeszcze czasy zachłyśnięcia się marketingiem i, jak się teraz okazuje, schyłek epoki gospodarki rynkowej. Świat bardzo szybko wszedł w niebezpieczną epokę globalizacji. W epoce globalizacji rynek jest bardzo ujednolicony, obserwujemy postępujący zanik wpływów granic narodowych i ograniczoną autonomię przedsiębiorstw spowodowaną wzrostem światowych współzależności gospodarczych i społecznych.
|