Wystąpienie telewizyjne B.Borusewicza marszałka Senatu RP w dniu 2 maja 2009 r.
Szanowni Państwo, Drugi maja jest Dniem Polonii i Polaków za Granicą. To święto, obchodzimy po raz ósmy. Zostało ono ustanowione z inicjatywy Senatu w uznaniu wielowiekowego dorobku oraz wkładu Polonii i Polaków za granicą w odzyskanie przez Polskę niepodległości. 20 milionów moich Rodaków rozsianych po całym świecie.
W Roku Polskiej Demokracji należą się specjalne podziękowania emigracji niepodległościowej za zachowanie ciągłości wolnego, niepodległego państwa. Bez Polaków na obczyźnie, bez pamięci o nich, budowanie wolnego kraju byłoby znacznie trudniejsze. Polakom, którzy na skutek dziejowej zawieruchy pozostali poza naszymi wschodnimi granicami, dziękuję za to, że mimo wysokich kosztów wytrwali w polskości. Zachowali język, kulturę i umiłowanie wolności. Dziękuję, że potrafią dzielić się tymi wartościami i wzbogacają nimi kraje, w których przyszło im żyć.
Co roku w innym kraju świętujemy Dzień Polonii. Chcemy, by Polacy na całym świecie czuli, że mają w Polsce oparcie i że o nich pamiętamy. W tym roku główne obchody święta odbyły się w Petersburgu, bo w żadnym innym, rosyjskim mieście nie ma tylu naszych rodaków. Dwa lata temu został tam otwarty Dom Polski.
W roku ubiegłym odbyły się uroczystości XX-lecia Stowarzyszenia Kulturalno-Światowego "Polonia", a w tym roku świętowaliśmy wspólnie Dzień Polonii. W jubileuszu Stowarzyszenia uczestniczyło ponad 40 organizacji polonijnych od Petersburga do Irkucka. Dzień Polonii świętowali z nami nasi Rodacy z krajów skandynawskich. Polacy rozsiani po świecie, także w Rosji powinni mieć poczucie, że Polska dba o nich i że jest to stały element polityki państwa.
Raz jeszcze życzę wszystkim Polakom żyjącym z dala od Macierzy, także z okazji zbliżającego się Święta 3 maja, wszystkiego najlepszego, radości z każdego dnia i wielu sukcesów w życiu osobistym.
PAP, zdjęcia K. Snicar
|
|
|